25 czerwca 2018

Zabawy sensoryczne dla przedszkolaka

Integracja sensoryczna to inaczej przetwarzanie i organizacja bodźców. W tym procesie biorą udział nie tylko zmysły i układ nerwowy, ale także wiele struktur w mózgu, które te bodźce rozpoznają, identyfikują i zapamiętują, aby korzystać z tych doświadczeń w późniejszym czasie.


Receptory czuciowe odbierają wrażenia sensoryczne, czyli inaczej bodźce. Mózg odbiera informacje z receptorów i rozpoznaje je, a z czasem uczy się na nie reagować. Jest to bardzo ważny proces, który powoduje, że nasze ciało i umysł potrafią w sposób adekwatny współpracować i reagować na zmiany w otoczeniu. Chodzi o reakcje na każdym poziomie: nie tylko na to, co widzimy, słyszymy, czujemy, dotykamy, ale także na zmiany położenia ciała, nacisk, temperaturę. Reakcje nie ograniczają się do zmian fizjologicznych w organizmie, ale mogą być to po prostu myśli, identyfikowanie zdarzeń. Mózg taką wiedzę magazynuje i potrafi wcześniejsze doświadczenia łączyć ze sobą i uczy się w ten sposób reagować na podobne sytuacje.

Integracja sensoryczna kształtuje i rozwija się już na etapie życia płodowego, bo już wtedy człowiek odbiera bodźce i jego mózg zaczyna je interpretować. Proces ten trwa do około 7-go roku życia i przebiega w określonych etapach. Dlatego tak ważne jest, by zwrócić uwagę na rozwój integracji sensorycznej u dzieci.

Etapy rozwoju integracji sensorycznej

Pierwszy etap przypada na okres do 1. roku życia. Kształtuje się wówczas przede wszystkim zdolność przetwarzania bodźców odbieranych przez zmysły, błędnik i czucie głębokie. To z kolei umożliwia utrzymanie postawy ciała, równowagi, napięcia mięśniowego i ruchy gałek ocznych, które skoordynowane są z ruchami mięśni szyi.
Poziom drugi integracji IS przypada na okres od pierwszego do drugiego roku życia. Czas ten charakteryzuje intensywny rozwój funkcji ruchowych związanych z osiągnięciem wyższych pozycji – etapu siadania, czworakowania i stania. Dzięki umiejętnościom nabytym we wcześniejszym okresie i tym nabywanym na drugim etapie kształtuje się również postrzeganie przestrzeni i orientacja w niej.
Trzeci poziom integracji IS następuje między trzecim a piątym rokiem życia i jest to czas dalszego rozwoju zdolności do wykonywania coraz bardziej złożonych, skomplikowanych i celowych ruchów. Rozpoczyna się różnicowanie stron ciała, planowanie czynności ruchowych, dominacja stron ciała, doskonalenie mowy i języka.
Poziom czwarty jest najbardziej precyzyjny. Przychodzi czas na czytanie, pisanie, liczenie, myślenie koncepcyjne, tworzenie się w mózgu schematu własnego ciała. Na tym etapie cały system nerwowy funkcjonuje już jako całość i im lepiej jest zintegrowany, tym lepiej dla rozwoju poszczególnych jego części. Dzięki temu mogą się one specjalizować i lepiej reagować na otoczenie. Ręce adaptują się do ruchów precyzyjnych, następuje lateralizacja (praworęczność lub leworęczność). Półkule mózgowe na tym etapie rozwijają w pełni komunikację i współpracę.

Jak wspomagać rozwój IS?

Stymulować i wspomagać rozwój integracji sensorycznej możemy na co dzień w domu i nie wymaga to wcale specjalistycznego sprzętu rehabilitacyjnego. Zabawy sensoryczne nikomu nie zaszkodzą, a mogą być rozwojową, kreatywną aktywnością.

7 pomysłów na zabawy sensoryczne dla przedszkolaka

1. Malowanie po streczu między drzewami
Większość maluchów jest przyzwyczajona do aktywności manualnej w powierzchni poziomej (rysowanie, malowanie, lepienie zwykle odbywa się przy stoliku), dlatego proponujemy zabawę w malarza na dworze. Potrzebować będziemy rolki przezroczystego strecza (folia do pakowania paczek) i gęstych farb plakatowych – w tubkach lub słoikach oraz pędzli. Wystarczy stworzyć „sztalugę” ze strecza rozpiętego między pniami drzew i pozwolić dzieciom puścić wodze fantazji. Po pierwsze tworzenie obrazków w pionie będzie miłą odmianą dla mózgu przyzwyczajonego do malowania w innej płaszczyźnie, a ponadto strecz jest przezroczysty i pracuje, uginając się, co dostarcza wielu dodatkowych bodźców.


2. Pisanie po cukrze
Nudne popołudnie w domu można zamienić w zabawę w pisanie słodkich liter. Zamiast wypełniać kolejne ćwiczenia ze szlaczkami i literkami, pozwólmy dziecku użyć palców! W płaskiej kuwecie, misce, foremce do pieczenia wysypać należy cienką warstwę cukru, po czym pisać na niej jak na piasku – mogą to być literki lub figury geometryczne – dla młodszych dzieci. Dozwolone jest oblizywanie paluszków!


3. Kreatywne klamerki
Klamerki do wieszania prania znajdą się w każdym domu, posłużyć nam mogą do wspaniałej, sensorycznej zabawy. Przypinanie spinaczy do ubrania dziecka (na jego ciele) pozwala lokalizować pewne bodźce i zachęca do samodzielnego odpinania. Klamry wymagają odpowiedniego nacisku, aby je otworzyć i zamknąć, co stanowi doskonałe ćwiczenie dla małych paluszków. Rozciągnięcie sznurka między krzesłami i przypinanie małych ubranek dla lalek lub powycinanych wspólnie makiet ubrań z papieru, może pochłonąć dziecko na dłuższy czas. W dodatku z klamerek tworzyć można skomplikowane konstrukcje, łącząc je ze sobą. Jeśli mamy więcej kompletów, warto zachęcić dziecko do sortowania ich kolorami.


4. Spacer po linie – ćwiczenie równowagi
Wystarczy linka lub skakanka rozłożona na podłodze, by rzucić wyzwanie mistrzom równowagi. Kto się nie zachwieje? Kto przejdzie po linie z największą gracją, a komu uda się to z książką na głowie? Na dworze wykorzystajmy krawężnik, niski murek, drewnianą belkę, która leży na ziemi lub pień powalonego drzewa.


5. Rzucanie do celu
Idealne ćwiczenie koordynacji oka, ręki i reszty ciała to rzucanie do celu. Czy rzucać będziemy kasztanami do wiaderka, piłkami do miski, gumowymi strzałkami – to nie ma większego znaczenia, ważne, aby robić to jak najczęściej.


6. Konstruowanie instrumentów – grzechotek
Butelka pełna ziaren fasoli może zamienić się w grzechotkę i instrument muzyczny. Jeśli naciągniemy gumki recepturki na pudełko otrzymamy instrument strunowy, a z rurek po papierze toaletowym możemy zrobić instrument dęty. Warto przygotować trochę materiałów – kubeczki po jogurtach, rolki, sznurki, patyczki drewniane (takie, jakie służą lekarzom do oglądania gardła), klej, pudełka kartonowe, taśmy klejące, elementy sypkie, jak ziarna fasoli, grochu, orzechy i pozwolić dzieciom zaszaleć oraz konstruować nowe instrumenty, jakich świat jeszcze nie widział. Następnie pobawmy się rytmicznie, wystukując rytm i sylabizując swoje imiona. Warto zachęcić dzieci do naśladowania dźwięków natury – jak padający deszcz, szumiący wiatr i grzmoty burzy.


7. Magnes w butelce
To nie tylko zabawa sensoryczna, ale także idealna okazja, by poznać zasady fizyki. W plastikowej butelce umieszczamy wodę oraz przeróżne przeszkody, np. piasek na dnie, pływający brokat czy cekiny. Potrzebna nam będzie para niewielkich magnesów. Jeden z nich musi zmieścić się w butelce. Umieszczamy go na dnie. Zamykamy butelkę i prosimy malucha, aby za pomocą drugiego magnesu „przeprowadził” ten pierwszy do samej szyjki butelki. Cienka warstwa tworzywa pozwoli oddziaływać magnesom na siebie i magnes przesuwany na zewnątrz butelki powinien pociągnąć ten drugi za sobą.

Miłej zabawy!


Źródła:
„Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka”, Krzysztof Minge, Natalia Minge, Wyd. Samo-Sedno 2011
„Integracja sensoryczna na co dzień”, Kinga Wagh, Maria Borkowska, Wyd. Lekarskie 2014