17 kwietnia 2018

Co zmienić w sypialni dziecka, żeby lepiej spało?

Poza prawidłowym odżywianiem, dobrej jakości sen jest jednym z najważniejszych czynników mających wpływ na rozwój mózgu dziecka, jego odporność i stan zdrowia. Warto zadbać, aby sypialnia przedszkolaka była miejscem, które sprzyja wypoczynkowi i regeneracji. Podpowiadamy, jak to zrobić.

 

Sen regeneruje organizm. W czasie snu do mózgu nie docierają bodźce, organy spowalniają swoją pracę, temperatura ciała się obniża, a ciśnienie krwi zmniejsza. W czasie snu następuję podział i regeneracja wielu komórek oraz wzmożona synteza hormonów. M.in. tych, które odpowiadają za uczcie głodu i sytości. Tworzą się nowe połączenia nerwowe. Sen to również czas, w którym młody mózg „porządkuje” sobie szereg nowych umiejętności i informacji, które pojawiają się każdego dnia. Dlatego, dziecko, które nie ma zapewnionego snu o odpowiedniej długości i jakości może być apatyczne, zdekoncentrowane, smutne, nie mieć ochoty na aktywność fizyczną. Niestety niewyspane dziecko jest również bardziej podatne na infekcje i otyłość. Podpowiadamy, jak wspomóc nocny odpoczynek naszego dziecka.

Spokojny wypoczynek

Sypialnia powinna kojarzyć się z wypoczynkiem, spokojem i regeneracją, dlatego, jeśli to możliwe, dobrze, aby nie była również „pokojem zabawy”. Jeśli jednak warunki mieszkaniowe nam nie pozwalają na dwa osobne pokoje dla dzieci, warto wydzielić w pokoju najmłodszych wyraźne strefy- snu i zabawy. Powietrze w sypialni powinno być świeże, chłodne niezbyt suche. Niech temperatura nie przekracza 20 stopni. Jeśli w naszym domu bywa zbyt sucho warto zadbać o nawilżacz powietrza, a jeśli obawiamy się zanieczyszczeń można postawić na oczyszczacz z nawilżaczem. Często jednak wystarczy po prostu zakręcić kaloryfer, przewietrzyć pokój, a zimą położyć na noc na grzejniki zwilżone ręczniki.

Naturalnie w sypialni

Najlepiej śpimy w otoczeniu naturalnych tekstyliów, zatem królową sypialni jest przewiewna bawełna. Warto wiedzieć, że patrzenie na ekrany tuż przed snem zaburza naturalną skłonność mózgu do rozróżniania dnia i nocy. Niebieskie światło telefonu, komputera czy telewizora nie sprzyja zasypianiu. Dlatego ekrany powinny zniknąć z sypialni dziecka i to na zawsze.

Aspekty psychologiczne

Najlepiej zasypia się, kiedy jesteśmy rozluźnieni, zrelaksowani, mamy poczucie bezpieczeństwa. Dlatego przedszkolak, jeśli potrzebuje obecności rodzica i o nią prosi, może zasypiać trzymany za rękę czy głaskany, to nic złego. Doskonałym pomysłem jest wprowadzenie serii tych samych czynności co wieczór, na przykład: kolacja, kąpiel, czytanie książki, zasypianie. Większość dzieci dobrze reaguje na rytmiczny plan dnia i rytuały. Trzeba jednak pamiętać, że niektóre dzieci wymagają bardziej indywidualnego podejścia do swoich potrzeb i nigdy nie nauczą się zasypiać codziennie o tej samej porze. Są też tak pobudliwe maluchy, które proces wyciszania musza zaczynać już po południu oraz takie, które aby zasnąć będą musiały pozbyć się nadmiaru energii – wieczorne szaleństwa warto wtedy usystematyzować i wybierać się pod wieczór na spacer, pobawić się chowanego czy inną grę ruchową.

 

Źródła:

https://psychiatria.mp.pl/bezsennosc/70378,fizjologia-snu
https://psychiatria.mp.pl/bezsennosc/69683,higiena-snu-jak-zadbac-o-zdrowy-sen
https://psychiatria.mp.pl/bezsennosc/143659,zdrowy-sen