26 marca 2019

Co robić, gdy chore dziecko nudzi się w domu?

Nadchodzi wiosna, a wraz z jej początkiem zmienna pogoda. Łatwo wtedy o osłabienie odporności i infekcje. Niejeden rodzic wciela się wtedy w animatora zabaw, , wypełniającego czas zmuszonego do pozostania w domu dziecka.

Nie tylko „w czasie deszczu dzieci się nudzą…”

Słowa znanej piosenki mówią, że w czasie deszczu dzieci się nudzą, jednak deszcz mija zazwyczaj szybciej niż infekcja. Choroba, osłabienie i konieczność pozostania w domu to także powód do znudzenia. Jak wypełnić wolny czas dziecka, które mimo pięknej pogody nie może dokazywać z rówieśnikami na placu zabaw?

Rozrywkowe gadżety niezbędne w czasie choroby

Do nadmiaru czasu wolnego warto się solidnie przygotować. Podstawowymi gadżetami, po które w pierwszej kolejności sięgają „domowi animatorzy”, są oczywiście puzzle i gry planszowe. Warto zaopatrzyć się także we wszelkiej maści masy plastyczne, pastele, farby i nieograniczoną ilość arkuszy papieru.

Propozycje zabaw dla osłabionego Juniora

Nie łudźmy się, że chory Junior z zapałem będzie składał w całość dobrze mu znane układanki, czy grał po raz setny w chińczyka bądź w grzybobranie. Gadżety te na pewno pomogą na początku chorobowej nudy, ale im dalej w las, tym większej kreatywności podopieczny będzie od nas wymagać.

1. Puzzle handmade
Podsuwanie dziecku wciąż tych samych układanek może przynieść skutek odwrotny do oczekiwanego, ale z całą pewnością Junior chętnie sięgnie po wszelkiego rodzaju nowości. Nie trzeba w tym celu od razu zaopatrywać się w sklepie zabawkami. Wystarczy odrobina fantazji, pocięcie dowolnych zdjęć z czasopisma, kolorowanki czy obrazka wydrukowanego z Internetu, i puzzle gotowe! Przygotowanie własnego rysunku, który następnie stanie się łamigłówką dodatkowo wydłuży czas wspólnej zabawy.
2. Jadalna ciastolina
Opieka nad chorym Juniorem i zapewnianie mu rozrywek nie zwalnia rodzica z obowiązków domowych. Czy mały pacjent mimo swej niedyspozycji zdrowotnej nie może nam pomóc w przygotowaniu obiadu, a przy tym świetnie się bawić? Może! Wystarczy przygotowanie jadalnej ciastoliny, czyli ciasta na kluski śląskie, kopytka czy leniwe pierogi. Przecież przygotowanie z niego klusek o w kształtach wymyślonych przez Malucha to może być świetna zabawa!
3. Zabawki domowej produkcji
Większość z nas ma w domu szuflady, do których odkładamy rzeczy, bo „kiedyś się przyda”. Kryją one mnóstwo skarbów, z których stworzycie zabawki pozwalające przetrwać ten trudny dla dziecka i rodzica czas.
Ze starych skarpetek, kilku guzików i włóczki stworzycie pacynki, które posłużą Wam do wystawienia sztuki teatralnej na łóżkowej scenie, a ze starych pudełek, patyczków do szaszłyków i plastikowych nakrętek stworzycie niepowtarzalne pojazdy, którymi wyjedziecie na dywanowy tor wyścigowy.
 
Chorowanie nie musi być nudne!